RUTUS SOLARIS wykrywacz metalu(1), skarby

[ Pobierz całość w formacie PDF ]
„Nie możemy obiecać garnka złota...
Nie możemy obiecać szczęścia...
Ale możemy obiecać absolutnie
najlepszy sprzęt w tej cenie.”
Pomyśl o nas...
RUTUS SOLARIS
MIKROPROCESOROWY WYKRYWACZ METALI
RUTUS SOLARIS
Najlepszym sposobem przejścia przez pierwszy kontakt z wykrywaczem jest:
-
zrobienie sobie kawy lub herbaty
-
wygodny fotel i dociekliwa, ze zrozumieniem lektura „wiedzy podstawowej”
-
po przeczytaniu „wiedzy podstawowej” opanowanie zgodnie z „instrukcją
obsługi” posługiwania się przyciskami i pokrętłami
-
kolejna lektura i wykonanie kilku eksperymentów opisanych
w „wiedzy podstawowej”
-
pierwsze kilkanaście godzin w terenie proszę potraktować jako wstęp do
poszukiwań. Nauczenie tak prostej czynności jak chodzenie zajęło każdemu
z nas kilka miesięcy, szukać też trzeba się nauczyć.
JAK DZIAŁA WYKRYWACZ CZYLI WIEDZA PODSTAWOWA
Podstawą samodzielnego skutecznego posługiwania się wykrywaczem metali jest
zrozumienie jak działa wykrywacz oraz zrozumienie podstawowych trudności związanych
z wykryciem przedmiotu metalowego w gruncie. Sprawę można porównać do ręcznego
łowienia ryb w mętnej wodzie i jest to porównanie naprawdę dobre. Aby uprościć
zrozumienie teoretycznych zagadnień związanych z detekcją metali wprowadziłem do
rozważań kilka raczej nie spotykanych w publikacjach pojęć. Ponieważ jednak
wprowadzenie tych pojęć prowadzi do wniosków zgodnych z rzeczywistością jak
najbardziej można uznać je za prawidłowe.
Podstawowymi elementami wykrywacza typu VLF są część nadawcza i odbiorcza.
W sondzie znajdują się uzwojenia podłączone do części nadawczej jak i odbiorczej.
Uzwojenia podłączone do części nadawczej wytwarzają pole magnetyczne o określonych
stabilnych parametrach, które dla uproszczenia dalszych rozważań nazywane będzie
POLEM PIERWOTNYM
. Uzwojenia odbiorcze w sondzie nawinięte są w ten sposób,
że odbierają tylko b. niewielką część pola pierwotnego zaś dobrze odbierają inne
pochodzące z zewnątrz pola magnetyczne. Oczywiście uzwojenie odbiorcze jest
nastrojone na odbiór tej samej częstotliwości pola jakie nadaje uzwojenie nadawcze.
W tym wykrywaczu ta częstotliwość to 7812,5 Hz.
Jeśli położymy wykrywacz na drewnianym stole z dala od innych przedmiotów
metalowych to zjawiska występujące w samej sondzie wykrywacza są następujące:
-
uzwojenie nadawcze emituje pole magnetyczne o częstotliwości 7812,5 Hz
-
uzwojenie odbiorcze odbiera niewielką część pola pierwotnego i zamienia go na
sygnał elektryczny o stałej amplitudzie. W dalszej części rozważań będziemy ten
sygnał nazywali
SYGNAŁEM SONDY.
Jeśli w zasięgu pola pierwotnego pojawi się przedmiot metalowy to pewne zjawiska
fizyczne zachodzące w tym przedmiocie spowodują, że przedmiot ten sam stanie się
źródłem pola magnetycznego i to pole nazywać będziemy
POLEM WTÓRNYM
.
- 2 -
Pole wtórne odebrane przez uzwojenia odbiorcze zamieniane jest na sygnał
elektryczny o dwóch ważnych parametrach: fazie (opóźnieniu) – zależnej od wielkości
i rodzaju materiału z jakiego wykonany jest przedmiot, mierzonej w stopniach kątowych
( miara stopni kątowych określająca fazę sygnału od przedmiotu nie przekłada się
wprost na kąt ustawienia pokrętła dyskryminacji gdyż w tym wykrywaczu maksymalne
ustawienie dyskryminacji odpowiada fazie 90 stopni kątowych sygnału od przedmiotu )
oraz amplitudzie (sile sygnału) zależnej od wielkości przedmiotu i odległości do niego.
Ten sygnał nazywać będziemy
SYGNAŁEM OD PRZEDMIOTU.
Tak więc po przybliżeniu do sondy np. monety, z sondy wychodzi nałożony na siebie
sygnał sondy i sygnał od przedmiotu. Aby wykryć tę monetę należy znaleźć sposób na
rozdzielenie obydwu sygnałów.
Sposobem najprostszym jest
PRACA STATYCZNA.
Na początek rozważań na temat pracy statycznej należy wytłumaczyć czym jest
dyskryminacja. Pokrętłem dyskryminacji ustawiamy taką wartość opóźnienia sygnału od
przedmiotu, powyżej której sygnał ten zostaje w wykrywaczu zinterpretowany jako
dodatni a poniżej jako ujemny. Np.: dla pięciu bardzo charakterystycznych przedmiotów
można przyporządkować następujące opóźnienia sygnału od przedmiotu:
Odłamek - 30 stopni
Kombinerki - 65 stopni
Mała monetka - 98 stopni
Hełm stalowy - 110 stopni
Duża blacha miedziana - 165 stopni
Jeśli dyskryminację ustawimy na poziomie min. czyli zero stopni to każdy z tych
przedmiotów będzie widziany przez wykrywacz jako dający sygnał dodatni, jeśli
zwiększymy poziom dyskryminacji np. do 70 stopni ( czyli ok. 2/3 zakresu obrotu
pokrętła dyskryminacji ) to nastąpi taki efekt :
Odłamek daje sygnał ujemny
Kombinerki dają sygnał ujemny
Mała monetka daje sygnał dodatni
Hełm daje sygnał dodatni
Blacha miedziana daje sygnał dodatni
Jeśli jakiś inny, nie umieszczony na liście przedmiot będzie miał sygnał
o opóźnieniu dokładnie 70 stopni to nie będzie widziany przez wykrywacz!
Tak więc na stole leży sobie wykrywacz ustawiony w tryb statyczny (zachęcam do
praktycznego poeksperymentowania
J
), dyskryminacja zero, w pobliżu nie ma
przedmiotów metalowych i w tej chwili wykrywacz widzi tylko sygnał od sondy - załóżmy
że ma on 100 jednostek.
Dyskryminację mamy ustawioną na zero więc każdy przedmiot metalowy będzie
dawał sygnał dodatni. Jeśli naciśniemy przycisk zerowania to wykrywacz zapamięta te
100 jednostek i będzie ciągle porównywał ten zapamiętany poziom z tym co widzi
w danej chwili. Zbliżając do sondy np. śrubkę, która da sygnał np. 4 jednostek
spowodujemy, że wykrywacz zacznie widzieć sygnał 104 (dla przypomnienia 100
jednostek sygnału od sondy plus 4 jednostki sygnału od śrubki daje nam 104).
Wykrywacz od widzianej wartości 104 odejmie 100 i w efekcie mamy 4 jednostki
sygnału, który uruchamia dźwięk i skalę na wyświetlaczu.
- 3 -
Jeśli ustawimy dyskryminację np. na 50 stopni to zachodzą następujące zmiany:
-
sygnał od sondy będzie miał inną wartość
PIERWSZY WNIOSEK PRAKTYCZNY: PO WSZELKIEJ ZMIANIE USTAWIEŃ
WYKRYWACZA W TRYBIE STATYCZNYM ORAZ NA POCZĄTKU PRACY NALEŻY
WCISNĄĆ PRZYCISK ZEROWANIA
( W tym konkretnym wykrywaczu mikroprocesor na początku pracy
jeśli to konieczne sam uruchamia procedurę zerowania).
-
niektóre przedmioty ( te poniżej poziomu dyskryminacji ) będą widziane przez
wykrywacz jako dające sygnał ujemny.
Tak więc ustawiamy dyskryminację na mniej więcej połowę skali, odsuwamy od
sondy przedmioty służące do eksperymentów, wciskamy zerowanie i wykrywacz
zapamiętuje nowy poziom sygnału od sondy np. 120 jednostek. Przybliżamy śrubkę,
która w tej chwili daje sygnał – 4 jednostki i mamy sygnał widziany przez wykrywacz
120 – 4 =116. Wykrywacz porównuje obecny sygnał 116 z sygnałem zapamiętanym 120
czyli: 116 – 120 = -4. Mając cztery jednostki sygnału ale ujemne (!) wykrywacz nie
piszczy, lub w zależności od ustawionego sygnału wiodącego pracy statycznej będzie
dawał coraz cichszy dźwięk. Co ważne:
WIDZI TEN SYGNAŁ ALE NIE PISZCZY.
Jeśli
oddalimy tę śrubkę i zbliżymy monetkę to wykrywacz będzie piszczał bo monetka da
sygnał dodatni.
Zróbmy następny bardzo ważny dla zrozumienia sprawy eksperyment:
zabieramy przedmioty metalowe z pobliża wykrywacza, zerujemy i kładziemy kombinerki
w pobliżu sondy. Sygnał od kombinerek to – 50 jednostek. Wykrywacz widzi ten sygnał
- 50 ale nie piszczy i teraz zbliżamy monetę. I w tej sytuacji wykrywacz nie wykrywa
monety! Jeśli sygnał od monety to 10 jednostek to nie „przebija się” on przez sygnał
kombinerek - to kombinerki maskują monetę i nie jest ona widoczna.
Następny eksperyment: zabieramy monetę, przy sondzie są tylko kombinerki,
zerujemy wykrywacz i mamy: 120 sygnał od sondy; - 50 sygnał od kombinerek więc
wykrywacz pamięta wartość 70 jednostek. Jeśli zabierzemy w tej chwili kombinerki to
wykrywacz zacznie widzieć tylko sygnał od sondy 120 jednostek. I po porównaniu
obydwu sygnałów 120 – 70 otrzymujemy 50 jednostek sygnału dodatniego.
Wykrywacz piszczy tak jakby wykrywał obecność dużego przedmiotu powyżej
dyskryminacji.
WNIOSKI : WYKRYWACZ W TRYBIE STATYCZNYM ZERUJEMY Z DALA OD
PRZEDMIOTÓW METALOWYCH. WYZEROWANIE W POBLIŻU PRZEDMIOTU
METALOWEGO SPOWODUJE NIEPRAWIDŁOWĄ PRACĘ WYKRYWACZA I PO
ODEJŚCIU OD PRZEDMIOTU BĘDZIE ON ALBO PISZCZAŁ ALBO BĘDZIE MIAŁ
DUŻO MNIEJSZY ZASIĘG, NAWET MOŻE NIC NIE WYKRYWAĆ.
- 4 -
To były eksperymenty na stole. W tej chwili by przejść do praktycznych
poszukiwań należy zrozumieć, że grunt ma właściwości magnetyczne. Jeśli zbliżymy
sondę wykrywacza do gruntu to pobudzony polem pierwotnym sam stanie się też
źródłem pola i zacznie wytwarzać
POLE OD GRUNTU.
Pole to odebrane przez
uzwojenia odbiorcze w sondzie zostanie zamienione na
SYGNAŁ OD GRUNTU
,
który przeszkadza w prawidłowej pracy wykrywacza - tak jak mętna woda nie pozwala
dojrzeć ryb pływających w stawie. A im głębiej pływa ryba tym wody nad nią więcej
i trudniej ja zauważyć. Tak samo z przedmiotami w gruncie. Im są głębiej tym trudniej
„wyłuskać” sygnał od przedmiotu z zakłócającego go sygnału od gruntu. Dla monetki na
głębokości np. 20 cm sygnał od gruntu jest kilkaset lub nawet kilka tysięcy razy większy
niż sygnał od tej monety. Daje to obraz trudności jakie musi pokonać wykrywacz by
wykryć tę monetę. W przybliżeniu można powiedzieć, że grunt ma opóźnienie sygnału
w okolicach zera. Jeśli dyskryminację ustawimy na zero to w trybie statycznym
wykrywacz prawie nie widzi gruntu, nie ma więc zarówno problemów z zerowaniem
jak i z maskowaniem sygnału od monety. Problem zaczyna się gdy ustawimy
dyskryminację. Grunt zacznie dawać duży sygnał ujemny. Więc w terenie na ustawionej
dyskryminacji grunt zacznie się zachowywać jak kombinerki na poprzednich przykładach.
I tak:
-
jeśli wyzerujemy na dyskryminacji wykrywacz trzymając sondę na wysokości
np. 1m nad ziemią to wykrywacz zapamięta sygnał od sondy np. 120, zbliżamy
sondę do ziemi i wykrywacz zaczyna widzieć grunt np. sygnał – 40 jednostek
i milczy ( lub cichnie ), jednak ten ujemny sygnał od gruntu powoduje drastyczny
spadek zasięgów. Aby wykrywacz wykrył przedmiot musi on dać sygnał co
najmniej 40 jednostek aby „przebić” się przez sygnał od gruntu.
-
jeśli wyzerujemy wykrywacz trzymając sondę tuż nad ziemią i podniesiemy sondę
do góry to wykrywacz zacznie piszczeć tak jakby widział przedmiot „powyżej”
dyskryminacji. Dokładnie tak samo jak w przykładzie z kombinerkami.
WNIOSKI : W PRACY STATYCZNEJ Z DYSKRYMINACJĄ NALEŻY WYZEROWAĆ
WYKRYWACZ TRZYMAJĄC SONDĘ NA TEJ WYSOKOŚCI, NA KTÓREJ
BĘDZIEMY PROWADZIĆ POSZUKIWANIA. ZBLIŻENIE SONDY DO GRUNTU
POWODUJE SPADEK ZASIĘGU WYKRYWACZA, ODDALENIE OD GRUNTU
POWODUJE DŹWIĘK JAK NA PRZEDMIOT POSZUKIWANY. W TYM TRYBIE
PRACY USTAWIENIE POKRĘTŁA GRUNT NIE MA ŻADNEGO ZNACZENIA GDYŻ
JEST WYŁĄCZONE.
Jeśli natomiast przełączymy wykrywacz w tryb „All metal” – czyli poszukiwania w
trybie statycznym bez dyskryminacji to mamy możliwość dokładnego dostrojenia
wykrywacza do gruntu za pomocą pokrętła „grunt” – osiągamy w ten sposób w praktyce
większe zasięgi.Żaden układ elektroniczny nie jest idealny więc z czasem zapamiętany
sygnał od sondy będzie różnić się od aktualnego. A efekty będą już znane
.
WNIOSEK : ABY ZAPEWNIĆ PRAWIDŁOWĄ PRACĘ WYKRYWACZA W TRYBIE
STATYCZNYM NALEŻY CO JAKIŚ CZAS NACISNĄĆ PRZYCISK ZEROWANIA.
Wszystkie te wady wykrywaczy statycznych spowodowały powstanie
WYKRYWACZY DYNAMICZNYCH.
- 5 -
[ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • agraffka.pev.pl